Julia Rozumek o meblach GreenBoy - Zielony chłopczyk


Na blogu Julii Rozumek ukazała się recenzja naszych mebli, a w szczególności łóżeczka dziecięcego, które Beniowi przypadło szczególnie do gustu. 11.08.2016


Zielony chłopiec – bo tak nazywa się marka, która jest producentem łóżeczka.
Greenboy.
I choć łóżeczko mieliśmy, to ja – miłośniczka drewna nie mogłam sobie takiej współpracy odmówić. Jeszcze drewna jak drewna, ale lin! Jesteśmy zachwyceni z mężem wieloma pomysłami z ich wykorzystaniem.. Ostatnio zrobiliśmy barierki z lin przy zejściu do piwnicy. Wyglądają minimalistycznie, pięknie się komponują z drewnem.

Benio jest takim wierciochem, że ciągle w nocy ratuję Mu nogi i ręce z pomiędzy drewnianych szczebelków. Te liny wydały mi się bardzo przyjazne dla dziecięcego kręcącego się ciałka. Łóżeczko zaskarbiło sobie moją sympatię jeszcze szerokością. Gdyż dziecko najczęściej lubi spać w poprzek, skąd wie w którym kierunku jest “poprzek” to ja nie wiem, ale idealnie w każdym łóżku muszą się w to wkomponować.. a to łóżeczko posiada 90cm szerokości. razem z łóżeczkiem jest dedykowany mu specjalny materac, z pięknym lnianym poszyciem.

Polski produkt, pochodzi z Bieszczadzkiej Komańczy, projektowany przez architekta Stanisława Bielawkę. Jego design idealnie komponuje się z górskim klimatem jak i w nowoczesnych wnętrzach. Swoją oryginalnością i ciepłem może nadać piękny charakter dziecięcego pokoiku i być jednym z największych dekoracji. Przy takim łóżeczku wystarczy już tylko bujany fotel i lniana girlanda. Posiada dwie wysokości położenia materaca, możliwość innego przeplecenia lin do samodzielnego wychodzenia..

Posiadają również w ofercie kołyskę (można wykorzystywać jako łóżeczko przenośne) oraz łóżko dla starszaków. Wszystko to zachowane w podobnej stylistyce i staranności o szczegóły. Wśród tego co pojawia się na rynku jest to chyba dość duży oryginał. więcej aranżacji możecie zobaczyć na Ich blogu – tutaj.
Zerknąć na facebooka czy instagram.








 

 


  



 


 



GreenBoy